Uncategorized · · 17 min czytania
Pierwsza wizyta u psychologa dziecięcego — czego się spodziewać
Jak wygląda pierwsza wizyta u psychologa dziecięcego krok po kroku — co zabrać, jak rozmawiać z dzieckiem, co się dzieje na sesji, ile sesji potrzeba. Synaptio Kraków, otwarcie czerwiec 2026.
Pierwsza wizyta u psychologa dziecięcego — czego się spodziewać
Coś Ci nie pasuje. Nauczycielka po raz kolejny zostawia karteczkę w dzienniczku. Syn budzi się w nocy, bo „znowu boli go brzuch”. Córka wraca ze szkoły i nie chce gadać. Próbowaliście rozmowy, książek, weekendowych wyjazdów — pomaga na chwilę, potem wraca.
Decyzja o pierwszej wizycie u psychologa dziecięcego rzadko jest łatwa. Często towarzyszy jej poczucie winy („może to my coś źle zrobiliśmy”), strach przed etykietą i pytanie — co właściwie się tam dzieje. Ten artykuł odpowiada na to ostatnie konkretnie.
TL;DR — 5 rzeczy, które trzeba wiedzieć
- Pierwsza wizyta w gabinecie u nas trwa około 50 minut i odbywa się tylko z rodzicem — bez dziecka. To celowo: zbieramy wywiad, a obecność dziecka utrudnia szczerą rozmowę.
- Nie musisz przychodzić z gotową diagnozą. Wystarczy konkretne pytanie albo obserwacja („nauczyciel mówi, że…”, „od dwóch miesięcy zauważam, że…”).
- Po pierwszej wizycie psycholog mówi, w którą stronę pracować: pogłębiona diagnoza, terapia, konsultacja psychiatryczna, TUS, albo czasem — sami daliście radę, wystarczy obserwacja.
- Przygotuj kilka rzeczy zawczasu: notatki kiedy zauważyłeś trudności, opinie szkolne, jeśli były, listę leków dziecka. Ułatwia to pracę i skraca proces.
- Sama pierwsza wizyta to nie terapia. To diagnostyczne spotkanie, które pozwala obrać kierunek. U nas trwa 50 min — typowy koszt pierwszej konsultacji w Krakowie to przedział, w którym się mieścimy (cennik publikujemy bliżej otwarcia w czerwcu 2026).
Dlaczego rodzice tak długo zwlekają
Większość rodziców, którzy do nas trafiają, mówi to samo zdanie: „myślałam, że to przejdzie”. Albo: „nie chciałam robić z tego problemu”. Czasem: „mąż uważał, że to wymysł”.
To normalne. Polska kultura długo traktowała pomoc psychologiczną dla dziecka jak ostateczność, jakby dopiero katastrofa uzasadniała wizytę. Konsekwencja: rodzice przychodzą po dwóch latach od pierwszych sygnałów. W tym czasie dziecko zdążyło zbudować strategie radzenia sobie — często takie, które krótkoterminowo pomagają (unikanie szkoły, izolacja, agresja), a długoterminowo szkodzą.
Drugi powód: brakuje informacji, co właściwie się dzieje na takiej wizycie. Wyobrażenia oparte na filmach (kanapa, zegar tykający, dorosły mówiący „opowiedz mi o swojej matce”) nie mają nic wspólnego z pracą z dzieckiem. Stąd ten artykuł.
Psycholog czy psychiatra — co wybrać na start
Pytanie wraca często. Krótka odpowiedź: w 90% przypadków pierwsza wizyta to psycholog, nie psychiatra.
Psycholog dziecięcy zajmuje się diagnozą psychologiczną (testy, kwestionariusze, obserwacja) i psychoterapią (rozmowa, praca z emocjami, schemat zachowań). Nie wypisuje leków.
Psychiatra dziecięcy to lekarz medycyny. Stawia diagnozę nozologiczną (np. „F90.0 zaburzenia hiperkinetyczne”) i może przepisać farmakoterapię. Kolejki do psychiatry dziecięcego w Krakowie potrafią sięgać 6–12 miesięcy w NFZ, prywatnie 2–8 tygodni.
Praktyczna kolejność:
- Najpierw psycholog — rozpoznaje, co się dzieje i czy w ogóle potrzebny jest psychiatra.
- Psychiatra, jeśli psycholog tak zarekomenduje — typowo przy podejrzeniu ADHD wymagającym farmakoterapii, ciężkim epizodzie depresyjnym, zaburzeniach lękowych nieodpowiadających na terapię, zaburzeniach snu o podłożu psychicznym.
Wyjątek: dziecko z myślami samobójczymi albo ostrym kryzysem (autoagresja, halucynacje, panika, której nie umiecie ukoić godzinami) — to izba przyjęć szpitala psychiatrycznego dziecięcego, nie gabinet prywatny. W Krakowie: Klinika Psychiatrii Dzieci i Młodzieży UJ CM, ul. Kopernika 21a.
Jak rozmawiać z dzieckiem o wizycie
To pytanie zadaje prawie każdy rodzic. Im młodsze dziecko, tym ważniejsze.
Dzieci 3–6 lat. Najlepsze: prawda w prostych słowach. „Idziemy do pani, która rozmawia z dziećmi i pomaga, gdy coś jest trudne. Pobawicie się, narysujesz coś, opowiesz o szkole.” Nie używaj słowa „doktor” — kojarzy się z zastrzykiem.
Dzieci 7–10 lat. Konkret + cel. „Zauważyłam, że ostatnio jest Ci trudniej w szkole / po nocach budzisz się / złościsz się i nie wiesz dlaczego. Pójdziemy do pani psycholog, ona pomaga dzieciom z takimi sprawami. Nie będzie zastrzyków, nie będzie ocen, nie będzie kary.” Daj dziecku jakąś kontrolę: „możesz zabrać jedną zabawkę”. To redukuje opór.
Nastolatki 11–18 lat. Tu zwykle największy opór. Trzy zasady:
- Nie kłam. „Idziemy do dentysty” odkryte = stracona ufność i zerwana terapia.
- Powiedz wprost dlaczego. „Martwię się o Ciebie. Chcę zrozumieć, co się dzieje. Nie wymyślam tego — naprawdę nie wiem, jak Ci pomóc i potrzebuję, żeby ktoś mądrzejszy ode mnie nam pomógł.”
- Pierwsza wizyta jest moja. „Idę pierwsza/pierwszy ja, sam/sama. Bez Ciebie. Jeśli się okaże, że warto żebyś przyszedł/przyszła — wtedy pogadamy o szczegółach.”
Ten ostatni punkt to nasze podejście kliniczne: pierwsza wizyta odbywa się z rodzicem, nie z dzieckiem. Nastolatkom często odejmuje to napięcia. „Ja nie jestem celem? Dobra, mogę o tym pogadać.”
Jak wygląda pierwsza wizyta krok po kroku
W Synaptio pierwsza wizyta to 50-minutowa konsultacja wyłącznie z rodzicem (albo dwoma rodzicami — to ważne, więcej za chwilę). Dziecko zostaje w domu albo czeka w poczekalni z drugim opiekunem.
Co robimy w tych 50 minutach:
Minuty 0–5 — wejście. Pytanie o powód wizyty w jednym, dwóch zdaniach. Bez przepychania na siłę pełnego życiorysu od razu. Czasem łzy. To normalne.
Minuty 5–25 — szczegółowy wywiad. Tu pojawia się większość pytań. Kiedy zauważyłeś trudność. Co próbowaliście. Co działa, co nie działa. Środowisko rodzinne. Szkoła. Sen, jedzenie, ekrany. Historia medyczna dziecka. Historia psychiatryczna w rodzinie (czy babcia leczyła się z depresji, czy ojciec ma diagnozę ADHD — to nie inwigilacja, to genetyka).
Minuty 25–40 — uszczegółowienie kluczowych wątków. Psycholog drąży to, co wybija się jako najważniejsze. Częste obszary: relacja z rówieśnikami, dynamika rodzinna, konkretne sytuacje wyzwalające (rano przed szkołą, odrabianie lekcji, weekendy z drugim rodzicem).
Minuty 40–50 — kierunek. Psycholog mówi, co rekomenduje. Czasem to konkretna ścieżka („widzę objawy, które sugerują przeprowadzenie diagnozy ADHD — Conners-3, BRIEF-2, MOXO”). Czasem: psychoterapia bez wcześniejszej diagnozy. Czasem: jeszcze nie wiadomo, potrzebne drugie spotkanie z dzieckiem. Czasem: „to mieści się w normie rozwojowej, obserwujcie jeszcze trzy miesiące i wróćcie, jeśli się nasili”.
Nie obiecujemy gotowej diagnozy po jednej wizycie. To uczciwa pierwsza odpowiedź na pytanie „co się dzieje” i plan, jak to zrozumieć dokładniej.
Co pytamy podczas wywiadu
Żebyś wiedział, czego się spodziewać — typowy zestaw obszarów:
- Rozwój wczesnodziecięcy. Czy dziecko siedziało w 6 miesiącu, chodziło przed 18 miesiącem, mówiło pierwsze słowa przed 18 miesiącem, łączyło słowa w zdania przed 3 rokiem. Kamienie milowe rzucają światło na ewentualne deficyty neurorozwojowe.
- Szkoła. Od kiedy chodzi. Jak relacje z rówieśnikami. Jakie oceny. Czy są opinie nauczycieli, że coś niepokoi. Czy dziecko unika szkoły, czy lubi.
- Sen. Ile śpi, kiedy zasypia, czy budzi się w nocy. Sen to wskaźnik bardzo wielu rzeczy — od lęku, przez ADHD, po depresję.
- Emocje i regulacja. Jak reaguje, kiedy się złości. Co go uspokaja. Czy płacze często, czy rzadko, czy „kontroluje wszystko za każdą cenę”.
- Relacje rodzinne. Czy rodzice są razem. Czy dziecko ma rodzeństwo. Jak wygląda typowy dzień. Kto co robi.
- Historia medyczna. Choroby, hospitalizacje, leki, alergie, wzrok, słuch (badania słuchu często odkładamy, a to ważna ścieżka różnicowa).
- Historia rodzinna. Czy ktoś w rodzinie leczył się psychiatrycznie. Czy są diagnozy ADHD, ASD, lęku, depresji. To pytanie ma znaczenie kliniczne — ADHD i spektrum autyzmu mają mocny komponent genetyczny.
Część rodziców peszy szczegółowość. Nie ma w tym oceny. Im więcej kontekstu, tym celniejsza rekomendacja.
Co rodzic może przygotować przed wizytą
Nie musisz przychodzić z teczką dokumentów. Ale kilka rzeczy realnie skraca proces i daje psychologowi lepszy obraz:
- Notatki — kiedy co zauważyłeś. Nawet pół strony A4 z punktami: „styczeń 2025 — zaczął unikać szkoły”, „marzec — pierwsze pyskowanie z nauczycielką”, „lipiec — nie chciał jechać na kolonie”. Daty są ważne.
- Opinie szkolne, jeśli były. Jeśli pedagog albo wychowawca pisał coś formalnie — weź z sobą kopię. Nawet niezbyt szczegółową.
- Wyniki badań, jeśli były. Słuchu, wzroku, neurologa, EEG, badania krwi (tarczyca!). Czasem to, co wygląda jak ADHD, okazuje się niedoczynnością tarczycy albo niedosłuchem.
- Lista leków dziecka. Wszystkich, łącznie z suplementami i tymi „od czasu do czasu”.
- Pytania, które chciałbyś zadać. Wypisz w notesie. W gabinecie zwykle wylatują z głowy.
Nie potrzebujesz: gotowej diagnozy, opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej (jeśli była, weź — ale brak nie jest problemem), aktów urodzenia, książeczki zdrowia.
Co się dzieje po pierwszej wizycie
Cztery najczęstsze ścieżki dalsze:
Ścieżka A — pogłębiona diagnoza. Jeśli obraz wskazuje na konkretne zaburzenie (ADHD, ASD, lęk uogólniony, zaburzenia opozycyjno-buntownicze, dysleksja), proponujemy pełne badanie diagnostyczne. Dla ADHD oznacza to typowo 3–4 wizyty: Conners-3 (kwestionariusze dla rodziców i nauczyciela), BRIEF-2 (funkcje wykonawcze), MOXO (komputerowy test uwagi), czasem Stanford-Binet 5 (intelekt). Pełen proces diagnozy ADHD opisujemy w osobnym przewodniku.
Krótka uwaga dotycząca ASD: pełną diagnostykę spektrum autyzmu (ADOS-2) uruchamiamy w Synaptio od czerwca 2026, więc jeśli pierwsza wizyta wskaże tę ścieżkę, omawiamy z rodzicem timeline.
Ścieżka B — psychoterapia. Czasem dziecko nie potrzebuje diagnostyki, ale potrzebuje pracy terapeutycznej. Pracujemy w nurcie Terapii Schematów, dostosowanej do wieku dziecka. To podejście, które łączy rozumienie wczesnych wzorców emocjonalnych z konkretnymi technikami pracy nad nimi — sprawdza się szczególnie u dzieci, których trudności mają korzenie w relacjach (lęk separacyjny, niska samoocena, perfekcjonizm, problemy z regulacją emocji).
Ścieżka C — TUS, czyli Trening Umiejętności Społecznych. Jeśli głównym obszarem są trudności w relacjach z rówieśnikami (nie umie nawiązywać kontaktu, jest izolowane, wpada w konflikty), grupy TUS (6–8 dzieci, wiek 7–15) są często skuteczniejsze niż terapia indywidualna. Praca w grupie to praca na żywej tkance — dziecko ćwiczy z innymi dziećmi, nie tylko z dorosłym.
Ścieżka D — wystarczy obserwacja. Czasem to, co rodzica niepokoi, mieści się w spektrum rozwojowej zmienności. Wtedy wychodzicie z gabinetu z konkretnymi punktami do obserwacji przez 2–3 miesiące i jasnym kryterium — przy jakich objawach wracać.
Ile sesji potrzebujemy, żeby dziecku pomóc
Pytanie zasadne, ale nie ma jednej odpowiedzi.
Diagnoza — typowo 3–4 wizyty rozłożone na 4–8 tygodni (zależy od dostępności rodziców i czasu zwrotu kwestionariuszy ze szkoły).
Psychoterapia indywidualna — minimum 10–12 sesji w trybie 1×/tydzień, żeby zobaczyć efekt. Realistyczny horyzont przy złożonych trudnościach: 6–12 miesięcy. Krótsze terapie ukierunkowane (np. konkretna fobia, lęk przed klasówką) — 4–8 sesji.
TUS — cykl 10 spotkań grupowych (1×/tydzień, czyli ok. 2,5 miesiąca).
Konsultacja wsparcia rodzicielskiego — czasem rodzic chce 2–3 sesji bez dziecka, żeby ustawić strategie wychowawcze. Wystarcza zaskakująco często.
Nie pracujemy w modelu „kup pakiet 20 sesji”. Co 6–8 sesji robimy z rodzicem przegląd: czy idzie, czy zmieniamy kierunek, czy kończymy.
Co jeśli dziecko nie chce iść
Najczęstszy temat rozmów telefonicznych przed pierwszą wizytą.
Małe dziecko (5–7 lat) protestujące fizycznie — to zwykle przeniesione napięcie rodzica. Dziecko czyta Twój strach przed wizytą i reaguje. Pomaga: powiedzieć mu prawdę spokojnym tonem, zabrać ulubioną zabawkę, obiecać konkretną rzecz po wizycie (lody, plac zabaw — bez przesady, ale konkret).
Dziecko 8–12 lat z oporem werbalnym („nie pójdę, nie pójdę”) — pomaga przesunąć rozmowę z „idziesz na terapię” na „idziemy do pani, która pomaga rodzicom zrozumieć, co dziecku przeszkadza”. Cel: zdjąć z dziecka rolę „problemu do naprawienia”. Pamiętaj — pierwsza wizyta odbywa się i tak bez dziecka, więc opór często sam topnieje, kiedy dziecko zrozumie, że to my idziemy, nie ono.
Nastolatek 13+ z totalną odmową — najtrudniejszy przypadek. Tu trzy reguły:
- Nie zmuszaj fizycznie. Zaciągnięcie nastolatka do gabinetu skutkuje 50 minutami milczenia. To strata pieniędzy i wzmocnienie oporu.
- Pierwsze wizyty zostaw sobie. Nawet 3–4 spotkania tylko z rodzicem mogą dać konkretne strategie pracy w domu i informację dla nastolatka, że rodzic naprawdę się tym zajmuje.
- Daj nastolatkowi wybór psychologa. Jeśli po drugiej, trzeciej naszej wizycie zaproponujemy, że teraz przychodzi też on/ona, pokazujemy zdjęcia, biogramy, dajemy wybór płci specjalisty. Wybór = większa szansa, że przyjdzie.
Jak zaangażować drugiego rodzica
W rodzinach pełnych (rodzice razem) staramy się, żeby na pierwszej wizycie pojawili się oboje. Powód: dwa różne widzenia tego samego dziecka to bezcenny materiał. Mama widzi „jest spokojny, posłuszny, czyta książki”. Tata widzi „jest agresywny, pyskuje, nie szanuje granic”. To ta sama sytuacja widziana z różnych ról — i bardzo często klucz do zrozumienia, co się dzieje.
W rodzinach rozłączonych jest trudniej. Polskie prawo (KRO art. 97) wymaga zgody obojga rodziców mających władzę rodzicielską na decyzje istotne dla dziecka. Konsultacja pojedyncza — z naszego doświadczenia i polskiej praktyki sądowej — mieści się w czynnościach bieżących i nie wymaga zgody drugiego rodzica. Ale terapia długoterminowa (od 4–5 sesji) już wymaga.
Co robić, gdy drugi rodzic odmawia: porozmawiać o tym z nami na pierwszej wizycie. Mamy procedurę (Single Parent Attestation z 14-dniowym oknem na zgłoszenie sprzeciwu drugiego rodzica), która pozwala bezpiecznie kontynuować, jeśli sytuacja na to zasługuje. Szczegóły omawiamy indywidualnie — każda rodzina jest inna.
Ile to kosztuje
Trzy poziomy informacji.
Po pierwsze — w Krakowie. Cena pierwszej konsultacji u psychologa dziecięcego w gabinetach prywatnych mieści się obecnie w przedziale 180–250 zł za 50–60 minut. Diagnoza ADHD (pełna ścieżka) — 900–1500 zł zależnie od narzędzi. Sesja psychoterapii indywidualnej — 150–230 zł.
Po drugie — w Synaptio. Nasz cennik mieści się w środku tego rynku — nie najtaniej, nie najdrożej, w okolicy mediany. Konkretne stawki publikujemy bliżej otwarcia (czerwiec 2026), gdy będziemy mieli zamknięte rozmowy z ostatnimi terapeutami z zespołu.
Po trzecie — koszty pośrednie. Pamiętaj o czasie. Diagnoza ADHD to średnio 3–4 wizyty, terapia długoterminowa — godziny tygodniowo przez wiele miesięcy. Wpisz to w realny budżet, żeby uniknąć zaczęcia i porzucenia w połowie. Niedokończona diagnoza i przerwana terapia są frustrujące i dla dziecka, i dla portfela.
NFZ: tak, są kontrakty na pomoc psychologiczną dla dzieci w Krakowie (poradnie psychologiczno-pedagogiczne — bezpłatne; PZP — bez kontraktu z NFZ pełnopłatnie). Kolejki — kilka miesięcy do roku w zależności od placówki.
Co dalej — diagnoza, terapia czy TUS
Krótki przewodnik, która ścieżka kiedy:
- Diagnoza ADHD — gdy główne obszary trudności to uwaga, hiperaktywność, impulsywność i wyraźnie utrzymują się przez co najmniej 6 miesięcy w różnych środowiskach (dom + szkoła).
- Psychoterapia w nurcie Terapii Schematów — gdy dziecko zmaga się z lękiem, depresją, niską samooceną, perfekcjonizmem, trudnościami w regulacji emocji albo wzorcami zachowań mającymi korzenie w relacjach rodzinnych.
- TUS — gdy główny problem to relacje rówieśnicze: izolacja, konflikty, brak umiejętności nawiązywania kontaktu, niezrozumienie sygnałów społecznych.
Często wybór nie jest jeden — dziecko z ADHD może równolegle uczęszczać na TUS, a po zakończeniu diagnozy rozpocząć psychoterapię. Pierwsza wizyta ma odpowiedzieć: jaki kierunek, jaka sekwencja, jakie priorytety.
FAQ — najczęściej zadawane pytania
Czy pierwsza wizyta musi być z dzieckiem?
Nie — i celowo. W Synaptio pierwsza wizyta to wyłącznie konsultacja z rodzicem (lub dwojgiem rodziców). Powód jest praktyczny: szczegółowy wywiad z dorosłym o trudnościach dziecka jest niemożliwy, gdy dziecko siedzi w tym samym pokoju. Nie chcesz mówić „od miesięcy budzi się z koszmarami i moczy łóżko” przy własnym dziecku — to byłoby zranienie, którego dziecko by Ci nie wybaczyło. Drugi argument: na podstawie samego wywiadu jesteśmy w stanie zarekomendować ścieżkę bez męczenia dziecka niepotrzebną sesją „na próbę”. Spotkanie z dzieckiem przychodzi później, w odpowiednim formacie — diagnostycznym albo terapeutycznym.
Co jeśli nie wiem, czy to ADHD, autyzm, czy coś innego?
To zupełnie normalna sytuacja — większość rodziców nie ma gotowej hipotezy. Wystarczy, że opiszesz konkretne obserwacje („nauczyciel pisze, że nie słucha”, „budzi się w nocy”, „nie chce iść do szkoły”). Różnicowanie między ADHD, spektrum autyzmu, zaburzeniami lękowymi, depresją dziecięcą i innymi trudnościami to zadanie psychologa, nie rodzica. Pierwsza wizyta służy między innymi temu, żeby ustalić: czego szukamy. Dopiero potem decydujemy o konkretnych narzędziach — czy to będą kwestionariusze ADHD (Conners-3, BRIEF-2, MOXO), czy obserwacja diagnostyczna pod kątem ASD, czy testy lęku i depresji.
Czy będzie diagnoza już na pierwszej wizycie?
Nie. Pojedyncze 50-minutowe spotkanie nie wystarcza, żeby postawić rzetelną diagnozę kliniczną. To, co dostajesz po pierwszej wizycie, to kierunek pracy i rekomendacja: czy iść w pogłębioną diagnozę (i jaką), czy w psychoterapię, czy w TUS, czy obserwować. Diagnoza ADHD wymaga 3–4 wizyt i kilku narzędzi (Conners-3, BRIEF-2, MOXO, czasem Stanford-Binet 5). Diagnoza ASD wymaga ADOS-2 i wywiadu wczesnodziecięcego (ADI-R). Każda rzetelna diagnoza to proces, nie pojedyncza wizyta. Jeśli ktoś w gabinecie po 50 minutach stawia gotową diagnozę „ma ADHD, polecam X” — bądź ostrożny.
Co jeśli dziecko nie chce iść?
Zacznij od pierwszej wizyty bez dziecka. Wiele rodziców zaskakuje, że to wystarcza — psycholog daje konkretne strategie pracy w domu, rodzic je wdraża i przy 2–3 spotkaniach dziecko widzi, że coś się zmienia, więc opór znacząco topnieje. U starszych nastolatków pomaga: nie kłamać, nie zaciągać siłą, dać wybór psychologa (proponujemy zdjęcia i biogramy, dziecko wybiera). U młodszych dzieci większy problem to opór rodzica niż dziecka — dzieci „czytają” napięcie dorosłych. Jeśli sam jesteś spokojny, że to dobra decyzja, dziecko zwykle to przyjmie.
Czy muszę przyjść z drugim rodzicem?
Jeśli jesteście razem — gorąco zachęcamy. Dwie perspektywy tego samego dziecka są diagnostycznie bezcenne. Jeśli jesteście rozłączeni i drugi rodzic odmawia — przychodzisz sam/sama, opisujemy sytuację na wizycie i decydujemy, jaki tryb pracy będzie bezpieczny prawnie (konsultacja jednorazowa nie wymaga zgody obojga, terapia długoterminowa już tak — mamy procedurę 14-dniowego okna na zgłoszenie ewentualnego sprzeciwu drugiego rodzica). Jeśli drugi rodzic jest „za”, ale fizycznie nie może dotrzeć — wystarczy podpisana zgoda na wizytę (wzór wysyłamy mailem przed pierwszą wizytą).
Ile sesji do zauważalnej poprawy?
Zależy od trudności. Lęk szkolny albo konkretna fobia — 4–8 sesji terapii ukierunkowanej. ADHD — po diagnozie zwykle 6–12 miesięcy pracy łączącej psychoterapię, wsparcie rodzicielskie i ewentualną farmakoterapię (po konsultacji psychiatrycznej). TUS — 10 spotkań grupowych, efekt widoczny zwykle po 4–6 sesji. Trudności z regulacją emocji u młodszych dzieci — 3–6 miesięcy pracy w trybie 1×/tydzień. Co 6–8 sesji robimy z rodzicem przegląd: czy widzimy ruch, czy zmieniamy kierunek, czy kończymy. Nie pracujemy modelem „pakiet 20 sesji w przedpłacie”.
Co jeśli po pierwszej wizycie nie czuję, że to dobra osoba?
Powiedz to wprost — mailowo albo telefonicznie po wizycie. To absolutnie naturalne, że nie każdy terapeuta pasuje do każdej rodziny. W naszym zespole jest kilku terapeutów dziecięcych o różnych specjalizacjach i temperamentach. Jeśli po pierwszej wizycie czujesz, że chemia nie zaskoczyła — przejdziemy na innego specjalistę w ramach Synaptio, bez ponownego opłacania pełnej konsultacji wstępnej (zwykle skraca to formuła „mini-wywiad i kontynuacja”). Ważne: nie kontynuuj pracy z poczuciem, że nie ufasz osobie. Praca z dzieckiem wymaga zaufania całej rodziny do terapeuty.
Co dalej
Jeśli czytasz to wieczorem i jutro chcesz coś zrobić — najprostszy krok: zostaw kontakt. Otwieramy gabinet w czerwcu 2026; zbieramy wcześniej listę rodziców, którzy chcą umówić pierwszą wizytę w startowym oknie. Odezwiemy się przed startem z propozycją terminu i krótkim brief po e-mailu — żebyś miał komplet informacji wcześniej, nie 5 minut przed wejściem do gabinetu.
Powiązane usługi i artykuły
- Diagnoza ADHD u dzieci — pełna ścieżka diagnostyczna (Conners-3, BRIEF-2, MOXO)
- Psychoterapia w nurcie Terapii Schematów — dla dzieci i nastolatków
- TUS — Trening Umiejętności Społecznych — grupy 6–8 dzieci, wiek 7–15